niedziela, 16 września 2018

Kropkowy zawrót głowy

Dzień Kropki, 
The Dot Day, 
День Точки

Dzień Kropki to święto kreatywności, talentu 
i odwagi w pokonywaniu trudności. 
Jest to święto, które w szkole skupia wszystkich uczniów 
danej klasy wokół „kropkowego” zadania. 
Ozdabiane są sale lekcyjne, korytarze, 
uczniowie zakładają ubrania w kropki, malują twarze. 
Z każdego miejsca szkoły spoglądają na nas 
wesołe, kolorowe kropki. 

Najmłodsi - dzieci z oddziału przedszkolnego ozdabiali kropkami liście.



Uczniowie klasy pierwszej wysłuchali historyjki 
o małej Vashti, która dzięki kropce uwierzyła w siebie
Następnie przygotowali artystyczne dzieła 
kropkowanych lokomotyw...





Uczniowie klas drugiej i trzeciej rozpoczęli od 
" kropkowego" zdjęcia...

 A potem uczniowie wykonywali wiele "kropkowych" zadań.
Były "kropkowe "dzieła plastyczne...





Była też "kropka" ortograficzna...



Kropki na kostkach posłużyły drugoklasistom do  obliczeń matematycznych...






"Biedroneczki są w kropeczki" -  
śpiewaliśmy na lekcjach muzyki...


 A skoro tak, to na lekcji przyrody idziemy, 
zaopatrzeni w lupy, 
szukać kropek wokół szkoły.
Może znajdziemy biedronkę? 


Znaleźliśmy kowala :)

Na sali gimnastycznej panowało kropkowe szaleństwo...








Piątoklasiści poznawali na języku polskim tajniki 
alfabetu Braille`a...


 Kropki na matematyce? 
Gramy w "ziemniaka"... tzn. w "kropki"!!! 





Kropki (Точки) królowały też na lekcjach języka rosyjskiego...










 Podsumowaniem tego dnia niech będzie ten cytat:




niedziela, 9 września 2018

Pamiętamy


„Wizna - polskie Termopile”

"Przechodniu, powiedz Sparcie - tu leżym, jej syny,
prawom jej do ostatniej posłuszni godziny"
Grecja, Sparta - lat temu
dwa i pół tysiąca.
Przetrwał mit bohaterstwa
i stał się przykładem!
Polska, Wizna i Wrzesień -
i garstka walcząca
z barbarzyńców okrutnym,
zdradzieckim najazdem.
Siedmiuset oblężonych
w błotnistej topieli
dało odpór wrogowi -
czterdziestu tysiącom!!!
Jak Spartanie ofiarnie
za kraj swój ginęli,
zanim padli
pod wroga przewagą miażdżącą.
Dziś my, ich spadkobiercy
pomyślmy przez chwilę,
że to są przecież nasze, polskie
Termopile.
"Przechodniu, powiedz Polsce - tu leżym, jej syny
i polski Leonidas - kapitan Raginis" 

                                                        autor: Teresa Becmer